Ponownie
prowadzę budżet domowy. Uwielbiam go robić. Planować wydatki, wpisywać w rubryki kwoty zakupów, liczyć, odejmować, dodawać, rozmyślać, która kategoria jest do skorygowania w wydawanych środkach. Na co się uczulić jeszcze bardziej. Lubię myśleć, co jeszcze mogę poprawić, usprawnić, polepszyć, bez czego się obejść, co zrobić, by dodatkowe fundusze wpadły do...
czytaj dalejContinue reading