Category

Bez kategorii

Bez kategorii

10 niezapomnianych filmów o miłości

Z wielką przyjemnością przedstawiam wam 10 niezapomnianych filmów o miłości, które obejrzałam wiele razy. Zachwycają mnie one nieustannie z tą samą siłą. Jeśli macie już dosyć bezrefleksyjnych i banalnych produkcji, to te propozycje zapewnią wam estetyczne doznania, niezatarte wrażenia, arytmię serca, drgania duszy. Te obrazy przedstawiają prawdziwe oblicze miłości - bez retuszu, krztyny infantylizmu i powierzchownych przemyśleń.   OKRUCHY DNIA - James Ivory Okruchy dnia. 10 niezapomnianych filmów o miłości. Filmy o miłości. Lubię ten film. Dlaczego? Bo pokazuje delikatne szukanie intymnego kontaktu między dwojgiem ludzi. Pewne zawstydzenie, niuanse, zachowawczość, dystynkcję i zawodowy dystans. Film pokazuje szczegółowo pracę brytyjskiej służby. Poznajemy, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami arystokratycznego salonu. Poznajemy konwenanse, sztywne zasady, powściągliwość, misję i powinność zawodową, które dominują nad osobistymi pragnieniami. W tym osobliwym miejscu nie ma przestrzeni na nic innego. Mimo, iż główni bohaterowie dbają o... czytaj dalejContinue reading
Bez kategorii

treściwa strawa – chili con carne

Jest taka jedna potrawa, która sprawia, że mój Przyszły mnie na rękach nosi, prawi mi komplementy i wychwala pod niebiosa. A ja spowita w glorii i chwale, rozanielona, spoglądam, jak pałaszuje danie nieprzyzwoicie mlaszcząc, wydając przy tym pomruki zadowolenia. Sielski obraz w kuchennym anturażu stwarza treściwa strawa - chili con carne. Jest suto i smacznie, a nade wszystko, co ujmuje... czytaj dalejContinue reading
Plany, sposoby, by popełnić samobójstwo. Jak popełnić samobójstwo.
Bez kategorii

popełnić samobójstwo

Świat zaczyna się kurczyć, zmniejszać do rozmiarów pokoju, w którym się zaszywasz i rozmyślasz o czarnej dupie, w której się znalazłeś. Próbujesz w tym syfie ujrzeć światełko nadziei, ale świat rzucił ci kolejną kłodę pod stopy, o którą się przewróciłeś, rozwaliłeś łuk brwiowy i nabyłeś kolejne pęknięcie w sercu.... czytaj dalejContinue reading
Karmienie dziecka w miejscu publicznym.
Bez kategorii

cyce w miejscu publicznym

Zazwyczaj omijam temat gównoburz, ale dzisiaj wyjątkowo pochylę się nad jedną. Pochylę się nad karmieniem piersią w miejscu publicznym. Nie wyrażam opinii w sprawach tykających jak złowieszcze bomby, obawiając się rozszarpania przez osoby, które zakrzykują jednostki myślące inaczej. Ale dzisiaj muszę. Inaczej się uduszę. Precedensowy proces przypomniał mi pewną scenę - malutki sklep obuwia dziecięcego, wypełniony dorosłymi osobami wraz z pociechami. W pomieszczeniu panował harmider, dzieci płakały, nie współpracowały przy mierzeniu stópek, rodzice przebierali w fasonach obuwia, a na stoliku dziecięcym fruwały kartki i kredki. To był Armagedon. Pośrodku tego chaosu, na dziecięcej pufie usiadła kobieta, wywaliła dorodnego cyca, z nieprzystosowanego do karmienia ubrania. Taka roznegliżowana, ostentacyjnie zaczęła karmić dziecko. Opadła mi dosłownie szczęka i ledwo w rękach utrzymałam niosące klientce pudełka z butami. Nie tylko mnie to zniesmaczyło. Inne koleżanki z pracy również. Cóż ta kobiecina takiego zrobiła, że prawie tchu mi zabrakło i nie wiedziałam, gdzie oczy podziać? Nie, nie zazdrościłam jej piersi, choć w tym czasie byłam płaska jak deska. Zdegustował mnie sposób karmienia, obnoszenie się tym, nie zważając na otoczenie. Takie zachowanie mnie mierzi i nie rozumiem promowania karmienia publicznego w takiej formie, jako przywileju kobiet, bez względu na okoliczności. Można rzec, że takie przypadki zdarzają się jeden na milion. A gdzie tam. To nie są odosobnione przypadki głupoty, ekshibicjonizmu, egocentryzmu czy napastliwy sposób popularyzowania w świecie karmienia naturalnego. Ten ostatni raczej odnosi odwrotny skutek od zamierzonego. Karmienie piersią w miejscu publicznym. karmienie-piersia-w-miejscu-publicznym Nie wiem, doprawdy nie wiem, co chcą uzyskać kobiety takim zachowaniem. We mnie budzi ono zniesmaczenie, niemiłe wrażenie i  mało wysublimowaną estetykę. To ja. A u innych osób może... czytaj dalejContinue reading
Scenki rodzajowe. Weołe historyjki i rozmowy w ognisku domowym Bamboszy.
Bez kategorii

scenki rodzajowe #1

Nie lubię. Nie lubię Facebooka, bo tnie zasięgi, a moje fantastyczne historyjki toną bez zauważenia, w otchłani milionów użytkowników. Stwierdziłam, że najlepiej będzie zamieścić je w jednym miejscu, by z łatwością przypomnieć sobie scenki rodzajowe, ze wspólnego życia z Przyszłym i Bulbą. Wesołe historyjki, rozmowy, od których się turlam po ziemi... czytaj dalejContinue reading
Przyrządzanie łatwych potraw. Potrawa z ryżem, kurczakiem i pieczarkami. Szybkie danie. Danie na wynos.
Bez kategorii

łatwe danie z ryżem, kurczakiem i pieczarkami

Jestem zwolenniczką prostych i szybkich potraw, więc uwaga, uwaga, wszem i wobec oznajmiam, że tutaj takie zagoszczą. Znajdziecie je w podkategorii "Szybciej się nie da". Dzisiaj zaprezentuję wam łatwe danie z ryżem, kurczakiem i pieczarkami.  Lecz w przyszłości, kilka przepisów będzie również  grubszego kalibru. Będą wymagały kilkugodzinnego sterczenia przy buchających ciepłem palnikach, a to wszystko w imię miłości i zapobiegliwości, by chłop z domu nie odszedł. Co prawda tylko jedno danie takie wykonałam i chłop nic nie mówi, lecz trzeba dmuchać na zimne, by w chwili kryzysu związku, zarzuty o lichej kuchni we mnie nie wcelował. Te przepisy pojawią się z kolei w podkategorii "Zatrzymać faceta". Przy okazji udoskonalę też moje umiejętności eksponowania posiłków na zdjęciach. Mocno one kuleją. Lecz nie wiem, czy to coś da, bo wnętrza mam bardzo nieblogowe, liche i ubogie. Przepis na łatwe danie z ryżem, kurczakiem i pieczarkami, przekazała mi, kilka lat temu, moja babcia. Jest ona łatwa w przyrządzeniu i pysznie smakuje. Jej atutem jest to, że można ją zjeść na ciepło, jak i na zimno. Doskonale się sprawdza w roli dania na wynos. Często pałaszowałam ją w pracy.

RYŻ Z KURCZAKIEM I PIECZARKAMI

Składniki:

pierś z kurczaka

pieczarki

ziarna słonecznika

natka pietruszki bądź suszona bazylia

sól, pieprz

mielona, słodka papryka bądź ostra

ryż.

Wykonuję ją na oko i w zależności od zapotrzebowania, więc nie podam dokładnej ilości, ile czego używam. Wrzucam na gorący olej, pokrojone na kawałki, piersi z kurczaka. Po podsmażeniu solę, pieprzę i nie żałuję słodkiej papryki. Jeśli ktoś woli ostrą, to nic nie stoi na przeszkodzie, by taką zastosował. Wrzucam pokrojone pieczarki. W międzyczasie w garnku gotuję już ryż. Do patelni dorzucam ziarna słonecznika i posiekaną, świeżą pietruszkę. Doprawiam do smaku. Kiedy ryż jest już ugotowany, wrzucam go (odcedzonego) do miski lub pojemnika. Dodaję do niego smakowitości z patelni. Mieszam i gotowe! Uwielbiam to danie robić i jeść. I co najważniejsze. Wychodzi mi w stu procentach. Łatwe danie z ryżem, kurczakiem i pieczarkami. Potrawa łatwa w przyrządzeniu.Łatwe danie z ryżem, kurczakiem i pieczarkami. Przepis idealny na danie na wynos.Przyrządzanie łatwych potraw. Potrawa... <a href=czytaj dalejContinue reading
Roczne podsumowanie finansów budżetu domowego i wnioski.
Bez kategorii

roczne podsumowanie finansów i wnioski

Sumowanie słupków z cyframi, w budżecie domowym jest ekscytującym zajęciem. Lubię to robić. Naprawdę. Miałam zostać księgową i to być może tłumaczy moje zachowanie. Niektórym osobom sama myśl o liczbach, przyprawia o zawrót głowy. A ja wręcz odwrotnie. Unoszę się na haju i tylko w czasie wyciągania wniosków mam migotanie przedsionków. Nie jestem w pełni zadowolona z minionego roku. To fakt. Ale byłabym głupcem, gdybym nie dostrzegała w potknięciach wskazówek, co poprawić i udoskonalić w moim życiu. Nawet z porażek i niezadowolenia można wyciągnąć konstruktywne wnioski. Można zmobilizować siły i ukierunkować je na strefy, które wymagają restrukturyzacji. Ogarnianie finansów, myślę, że u większości z nas jest długotrwałym procesem. Wymaga to zmiany nawyków finansowych, przeorganizowania swojego myślenia, szukania rozwiązań, a nawet reformy stylu życia. W moim przypadku trwa to już ponad półtora roku. Wciąż jest nieidealnie i spoglądając na wyniki, widzę popełnione błędy, ale nie odbieram blasku moim osiągnięciom. Wręcz przeciwnie. To mnie bardziej motywuje do dalszej pracy, by urzeczywistnić swoje marzenia finansowe. W drodze po marzenia, kroczę wspólnie z Przyszłym. Akceptuję z trudem jego dość drogie hobby - gry komputerowe. Z kolei on akceptuje moje wyjazdy na spotkania blogerskie i szkolenia. I jak się głębiej zastanawiam, to moje pretensje o inwestowanie pieniędzy w gry są nieuzasadnione. Moje blogowanie również pochłania gotówkę. Zatem jesteśmy kwita. Wydana kwota 1032,11 zł, na hobby Przyszłego byłaby zdecydowanie jeszcze większa, gdyby nie szukał promocji cenowych. Jednak moje ględzenie daje wymierne rezultaty. Roczne podsumowanie wydatków i sprzedaży zbędnych rzeczy w domu. Rok 2015. Siedzenie nad komputerem, by wystawić do sprzedaży niepotrzebne rzeczy, dały piękny efekt - 1082,35 zł. W tej sumie zawarłam również dodatkowy dochód, uzyskany z badań rynku. Odejmując kwotę wydaną na hobby Przyszłego, to na plusie mam 50 zł. I to nawet nie, bo przecież dochodzą moje wyjazdy na spotkania blogowe. Nadwyżka pieniędzy, wynikająca z odpieluchowania Bulby w połowie roku, również weszła na te konto. Gdybyśmy zrezygnowali z naszych zainteresowań, mielibyśmy kredyt konsumpcyjny z głowy. To niezaprzeczalny fakt. Trochę szkoda tych pieniędzy, ale jak widzicie ciężko... czytaj dalejContinue reading