Category

Jestem kobietą

Z drżeniem serca czekam na rozkwit, na urodzaj, obfite zbiory. A topola jest uosobieniem tych pragnień. Jest źródłem łaski.
Jestem kobietą, Myślę

Z DRŻENIEM SERCA CZEKAM NA ROZKWIT

 

Zieleni się cudownie. Promienie słońca przebijają się przez chmury. Wiatr targa gałązki oplecione w kwiecie. Z budynków znikają brzydkie odcienie szarości, ustępują miejsce wiosennej świeżości młodych listków. 

Wstrzymując na moment oddech, z drżeniem serca czekam na rozkwit, na urodzaj, pomyślne zbiory. 

Wystawiam twarz ku słońcu, włosami starając się uchwycić swawolny wiatr. Dotykam dłonią... czytaj dalejContinue reading

Nie do końca wszystko sobie poukładałam. Nie do końca odcięłam się od przeszłości, ale jestem na właściwej drodze, aby osiągnąć wytyczone cele.
Jestem kobietą, Myślę

JESTEM NA WŁAŚCIWEJ DRODZE

Urodziny spędziłam w autobusie przemierzając kilometry. Nie był to zamierzony cel, oryginalny wymysł, tylko przypadek. Wzięłam urlop od wszystkiego i nie poczułam ciężaru 29 wiosen na barkach. Nie miałam egzystencjalnego doła. Teraz, kiedy wróciłam z zagranicy, zdyszana ferworem pędzącego życia, z perspektywą nadchodzących noworocznych przyrzeczeń, mogę przeprowadzić bilans zysków i strat. Mogę... czytaj dalejContinue reading
Serce kulawe. Kiedy się starasz o kimś zapomnieć, ale się to nie udaje.
Jestem kobietą, Uwikłana

SERCE KULAWE

Leżał przy klombie. Być może film mu się urwał po libacji, być może zasłabł, być może jego napadnięto. Upewniłam się, czy ktoś jego zauważył i się nim zainteresował. To było ponad moje siły. Ostatnim razem, kiedy wykręcałam trzy cyfry w telefonie, zlały się one z widokiem ciepłej krwi, okalającej twarz mężczyzny. I... czytaj dalejContinue reading
Bilans życiowych zysków i strat wśród działkowych grządek.
Jestem kobietą, Myślę

PIELĘ

Pielę z zapałem między świeżym szczypiorkiem, a ogórkami. Rwę zielsko zapamiętale i spulchniam ziemię. Mogłabym przekopać całą działkę, gdyby nie powrót do Warszawy i obowiązków. W tej zieleninie pomyślałam, jak mi tego brakuje. Nie chwastów, lecz świeżego powietrza, natury, codzienności w małym mieście, maleńkich drobiazgów radujące czytaj dalejContinue reading

Krótka historia o miłości w grodzie Kraka. Kopiec Krakusa. Kraków.
Jestem kobietą, Związki

KRÓTKA HISTORIA O MIŁOŚCI

Pobiegłam Floriańską nie w tym kierunku, co powinnam. Kiedy się wróciłam, czekałeś. Cały mój. Tylko jeszcze o tym nie wiedziałam.  Czuję jak płoną mi policzki. Zawstydziłam się. Jestem taka niefotogeniczna, a on ciągle przyciska spust migawki aparatu. Przecież wokoło jest tyle ciekawszych twarzy. Siedzę mu na kolanach. Lica jeszcze bardziej różowieją.... czytaj dalejContinue reading
Jesteś. Stan zakochania nie zawsze szczęśliwego.
Jestem kobietą, Związki

JESTEŚ

Wpatruję się w moje oczy. Widzę niekończąca się niebieskość smutku. Wydaje mi się, że nigdy nie były inne. W kącikach oczu zbierają się łzy.

Jak spłyną po policzkach, to też będą niebieskie?

Potrząsam energicznie głową. Odgarniam do tyłu włosy, a wraz z nimi resztki mojej dumy.

czytaj dalejContinue reading

W chwilach. O miłości w grodzie Kraka. Panorama na Kraków z Kopca Krakusa. Kraków mieniący się tysiącem świateł.
Jestem kobietą, Związki

W CHWILACH

Pnę się w górę, w ostatnich promieniach słońca. Zapadający zmierzch utrudnia wspinaczkę. Ścieżka na kopiec jest podmokła. Boję się, że się poślizgnę. Idę sama, bez ciebie. Brakuje mi twej ciepłej dłoni, prowadzącej mnie na szczyt. A jeśli upadnę? Księżyc dumnie prezentuje swą krągłość. Dodaje otuchy i rozjaśnia drogę. Pnę się coraz wyżej,... czytaj dalejContinue reading