Tag
Wpatruję się w moje oczy. Widzę niekończąca się niebieskość smutku. Wydaje mi się, że nigdy nie były inne. W kącikach oczu zbierają się łzy.
Jak spłyną po policzkach, to też będą niebieskie?
Potrząsam energicznie głową. Odgarniam do tyłu włosy, a wraz z nimi resztki mojej dumy.
czytaj dalejContinue reading
Wsierdzie, śródsierdzie, nasierdzie.
Po lewej stronie ukryłam skarb.