Tag

przemyślenia

Bez kategorii

ulegam

Ulegam ostatnio rozmemłaniu. To nie lenistwo. To gorsza do strawienia niemoc, rozlewająca się po całym ciele. Jakbym wpadła po uszy w pajęczą sieć i nie mogła się z niej wydostać. Brak energii i chęci do działania jest koszmarem. Może to są rezultaty zawodu i rozczarowania. Mimo iż wszystko rozumiem, mimo iż... czytaj dalejContinue reading
Trudne tematy

biednie

Kiedy byłam mała nie odczuwałam biedy, mimo panującej komuny i preferencji ojca ku napojom wyskokowym, gdzie lwią część pieniędzy lokował. Żyliśmy skromnie, a dzięki mojej mamie nie odczuwałam braków żywieniowych czy materialnych. Nie odczuwałam niedostatku. Małe dziecko nie wie, co to jest. Nie rozumie, czym jest bieda. I nie widzi różnic... czytaj dalejContinue reading
Wicie gniazda - kompletowanie wyprawki dla dziecka. Lista rzeczy, którą warto kupić.
Dziecko i rodzicielstwo, Wspomagacze rodzicielstwa

WICIE GNIAZDA – KOMPLETOWANIE WYPRAWKI DLA DZIECKA

Stan błogosławiony obfituje nie tylko w liczne wizyty u lekarza, euforyczne stany i myśli o dziecku, ale również w obsesyjne wicie gniazda. Człowiek zdaje sobie nagle sprawę, że ma mały metraż, brudne ściany, braki w sprzętach gospodarstwa domowego, deficyt gotówki i niebezpieczne zakamarki ogniska domowego. I o ile wcześniej ten stan wcale w niczym nie przeszkadza, to jeśli na horyzoncie życia pojawia się mały człowiek, zmienia się całkowicie perspektywa.

I wtedy do akcji, oprócz wyprawki dla dziecka, wkraczają dodatkowe, niezbędne w naszym mniemaniu koszta i realizacje.

Oczywiście zaczęliśmy od malowania mieszkania, jak większość osób na globie.

By ukryć brzydkie kafle położone skrupulatnie na całej powierzchni pokoju, kupiliśmy wykładzinę z nieco dłuższym włosiem, uprzednio dając specjalną gąbkę. I chyba nic gorszego nie mogliśmy wymyślić. Było miękko, ale wcale nie ciepło, a czyszczenie tego cholerstwa było horrorem. Rozsiane jedzenie przez Bulbę i tumany warszawskiego kurzu były zapewne źródłem nie tylko roztoczy.  Od razu mówię, niech was ta puszystość wykładziny nie zwodzi, pomyślcie o odpieluchowaniu w przyszłości swej latorośli i od razu inwestujcie w drewno lub panele. Ja w końcu doczekałam się montażu tych drugich i dbanie o porządek jest zdecydowanie prostszy.

Kupiliśmy też nową kuchenkę gazową, bo tę co mieliśmy, odmówiła współpracy. Zakup nieplanowany, ale w nowej mieliśmy wreszcie działający piekarnik. Co jest błogosławieństwem w przyrządzaniu szybkiego obiadu.

Kupiliśmy również blender, bo uwielbiam pić koktajle, równocześnie jest doskonały do przygotowywania obiadków dla dzieci. Dzięki niemu można pominąć kupno dań w słoiczkach, o ile jest się zorganizowaną i wyspaną  osobą :)

Oprócz innych pomniejszych drobiazgów najważniejsze są przedmioty dla dziecka. I tutaj można nieźle popłynąć i zaszaleć. Od czego będę starała się was odwieść.

Z perspektywy czasu wiem, że taki szał zakupowy, odzwierciedlający się w ilości i drogich markach, nie ma sensu. Po pierwsze, na początku nie zdąży się tego wszystkiego założyć. Naprawdę dziecko w błyskawicznym tempie przybiera na wadze, jeśli chodzi o ubranka. Poza tym dziecko potrafi nieźle ulać, zniszczyć materiał potokiem śliny lub ubabrać jedzeniem. Sporo rzeczy i tak wyląduje w śmietniku. W kwestii różnorakich gadżetów, okazują się one nieużyteczne i zawalające przestrzeń.  Mimo, iż rozsądnie kupowałam rzeczy, miałam ograniczony budżet, to i tak nie udało mi się uniknąć zakupowych wpadek.

Nim dziecko pojawi się na świecie, kupuje się dużo za dużo rzeczy. Wynika to.. z niewiedzy. Człowiek jest totalnie zielony, w mało znanej mu materii: rodzicielstwo i pielęgnacja dziecka. Dlatego kupuje się wszystko bez umiaru, bo to daje poczucie bezpieczeństwa i panowania nad wszystkimi, ewentualnymi wydarzeniami. Zatem dam wam niejako ściągę, co mieć i na co zwrócić uwagę w kompletowaniu wyprawki dla dziecka.

HIGIENA NOWORODKA

Mydełko dla niemowląt - kupiliśmy i zużyliśmy je sami.

Emolium do kąpieli - jest wydajne, a skóra dziecka jest nawilżona.

Balsam po kąpieli - nie ma nic przyjemniejszego niż masowanie nim maleństwa.

Oliwka - używałam głównie do ciemieniuchy. Rada jak powinno się jej pozbyć: wmasować 15 minut przed kąpielą, odrobinę oliwki... czytaj dalejContinue reading

Z drżeniem serca czekam na rozkwit, na urodzaj, obfite zbiory. A topola jest uosobieniem tych pragnień. Jest źródłem łaski.
Jestem kobietą, Myślę

Z DRŻENIEM SERCA CZEKAM NA ROZKWIT

 

Zieleni się cudownie. Promienie słońca przebijają się przez chmury. Wiatr targa gałązki oplecione w kwiecie. Z budynków znikają brzydkie odcienie szarości, ustępują miejsce wiosennej świeżości młodych listków. 

Wstrzymując na moment oddech, z drżeniem serca czekam na rozkwit, na urodzaj, pomyślne zbiory. 

Wystawiam twarz ku słońcu, włosami starając się uchwycić swawolny wiatr. Dotykam dłonią... czytaj dalejContinue reading

Bilans życiowych zysków i strat wśród działkowych grządek.
Jestem kobietą, Myślę

PIELĘ

Pielę z zapałem między świeżym szczypiorkiem, a ogórkami. Rwę zielsko zapamiętale i spulchniam ziemię. Mogłabym przekopać całą działkę, gdyby nie powrót do Warszawy i obowiązków. W tej zieleninie pomyślałam, jak mi tego brakuje. Nie chwastów, lecz świeżego powietrza, natury, codzienności w małym mieście, maleńkich drobiazgów radujące czytaj dalejContinue reading

Jestem spokrewniona z Antygoną. Rozważam jaką drogę wybrać. w Krakowie, na Wawelu.
Jestem kobietą, Myślę

SPOKREWNIONA Z ANTYGONĄ

  Biorę udział w dramacie antycznym. Jestem spokrewniona z Antygoną. Ona jest rozdarta między okazaniem posłuszeństwa Kreonowi, ustanowionym prawom, a uszanowaniem praw boskich i powinnościami siostrzanej miłości. A ja.. Ja mam mniej więcej podobne rozterki. Stoję z Antygoną na rozdrożu, między młotem i kowadłem. Co wybrać? Unieszczęśliwić siebie, czy przez podjętą decyzję niechcący skrzywdzić... czytaj dalejContinue reading
Teoria względności. Pojęcie szczęścia jest względne i każdy ma inne o nim wyobrażenie.
Jestem kobietą, Myślę

TEORIA WZGLĘDNOŚCI

Wszyscy układają sobie życie. Lepiej lub gorzej. Smutno się robi człowiekowi, jak widzi szczęście u innych. Dostrzega się wówczas jego niedobór w swoim życiu. Chociaż pojęcie szczęścia jest względne i każdy ma inne o nim wyobrażenie. Pomimo tego zróżnicowania, żadne sukcesy w pracy, w nauce, w czymkolwiek, są nic niewarte, jak... czytaj dalejContinue reading