Blogosfera, Bloguję, więc jestem

BlOGOWIGILIA 2015

Blogowigilia - mieszkać w Warszawie i nie spróbować dostać się na nią byłoby grzechem. Wysłałam zgłoszenie i dostałam zaproszenie. Byłam szczęśliwa, ale im bliżej było do godziny zero, entuzjazm gdzieś mi uleciał. Przygotowania świąteczne, problemy, stłamsiły radosne oczekiwanie. W dniu spotkania walczyłam z humorami Bulby, bałaganem w oczach, długością kolejki do okienka pocztowego i długością kolejki do przymierzalni w H&M, bo odkryłam, że nie mam... czytaj dalejContinue reading