Ten rok mam nadzieję, że będzie bardzo konstruktywny w realizacji wyznaczonych celów. Wiem, że to jest możliwe. W mym życiu bywały takie lata, kiedy udawało mi się wykonać plan w 90%. I ta zadowolona mina i rozpierająca duma oraz ogromna satysfakcja, że mi się powiodło, że nie rozczarowałam samej siebie słabym rezultatem. Owocne plony, sukces gwarantuje nam determinacja i nie spuszczanie oka z zamierzeń.
Na niepowodzenie jest się tylko skazanym wówczas, jak zupełnie się nie spróbuje podjąć wyzwania.
Jeden krok, kolejny, następny, powoduje lawinę, która z impetem napędza całą energię ku finalizacji postanowień.

ROK 2015 – CELE DO ZREALIZOWANIA

SPŁATA KREDYTU KONSUMPCYJNEGO – zostało jeszcze 17 rat. Ale jutro już będzie o cztery mniej. Dla ciekawskich kwota 2262,68 zł. Po jutrzejszym dniu zostaje jedynie 1730,24 zł. Według mych prognoz spłata zajmie mi 6 miesięcy. Nadpłaty mam już na pół roku, a jutro wynik zmieni się na 10 miesięcy. Jestem wielka, co nie 🙂

SPŁATA 1/3 ZOBOWIĄZAŃ PRZYSZŁEGO – tu nie wiem, czy osiągnę zakładany wynik, ale jeśli zdobędę połowę zamierzonego celu, będę mocno uradowana.

ODŁOŻENIE 2000 ZŁ NA STOMATOLOGA – córka zdewastowała całkowicie mój organizm. Oprócz egzemy, dodatkowych kilogramów, przepukliny, nadwyrężyła też stan uzębienia. A to bestia! W stolicy usługi są masakrycznie drogie. Płaci się już za samo wejście do gabinetu. Każda informacja o dobrym dentyście, z cennikiem do przełknięcia mile widziana.

WYJAZD NA URLOP NA MAZURY – w tym roku nie zadowolę się oczkami wodnymi na Moczydle. Przyszły ma mnie wywieźć i dziecię, w me rodzinne strony. Mam nadzieję, że rodzina i znajomi udostępnią nam kawałka podłogi w swych progach. Nie wzgardzę też kawałkiem ziemi, by rozstawić swój wypasiony namiot z Biedronki za 30 zł. W ogóle to ja nie wiem, jak przeżyłam dwa i pół roku bez widoku jeziora. Na moje przybycie akurat stawiają nowy pomost.

SCHUDNIĘCIE – mej skromnej osoby. Po operacji biorę się za ćwiczenia, bo do jej czasu raczej są niewskazane. Jestem zielona w materii, jakie ćwiczenia powinnam omijać, by przepuklinę szlag nie trafił. Poza tym jak po ćwiczeniach z Chodakowską o mało nie zeszłam z tego świata, po wymachu nogi omal nie zabiłam własnego dziecka, więc daruję sobie ambitną działalność w jednopokojowym lokum i skupiam się na tańcach hulańcach z córką, między ławą a kanapą.

DODATKOWY DOCHÓD – dochód z prowadzenia bloga lub innego źródła.

Szanse są ogromne. Normalnie, aż mnie roznosi od środka.

Oczywiście jest jeszcze lista do doskonalenia swego jestestwa i umiejętności, poprawy swych niedoskonałości i braków. Oto ona:

WCZESNE WSTAWANIE

GOTOWAĆ POTRAWY W ILOŚCIACH HURTOWYCH, BY MÓC JE ZAMROZIĆ NIE TYLKO NA CZARNĄ GODZINĘ

ZROBIĆ NOWY SZABLON BLOGA

POŚWIĘCAĆ WIĘCEJ CZASU I UWAGĘ NA TWÓRCZE ZABAWY Z LATOROŚLĄ

BYĆ LEPSZĄ  MAMĄ

CHODZIĆ Z PRZYSZŁYM NA RANDKI DLA ZDROWIA PSYCHICZNEGO

WYCHODZIĆ SAMA GDZIEKOLWIEK, DOKĄDKOLWIEK DLA ZDROWIA PSYCHICZNEGO

MIEĆ CZASAMI WYWALONE NA WSZYSTKO

CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM

DZIĘKOWAĆ ZA WSZYSTKO CO MAM

PODKREŚLAĆ  POZYTYWY

OLAĆ CIEMNE STRONY ŻYCIA DLA ZDROWIA PSYCHICZNEGO.

Jak na razie tyle.

A tu lista zamierzeń z roku 2003, którą zrealizowałam w 90%:

WYJAŚNIENIE KIERUNKU UCZUCIA MIŁOŚCI DO G. – BYŁO JUŻ ZA PÓŹNO I WYBRAŁ INNĄ

URWANIE KONTAKTU Z D. – ON MNIE KOCHAŁ, A JA JEGO WCALE

WYJAZD DO WARSZAWY – WYJECHAŁAM ZE ZBOLAŁYM SERCEM Z 300 ZŁ W PORTFELU

ZNALEZIENIE PRACY – ROZDAWANIE ULOTEK POD SMYKIEM

REMONT POKOJU – BYŁ

APARAT NA ZĘBY – ZAŁOŻONY ROK PÓŹNIEJ

BYĆ SPONTANICZNĄ, ZWARIOWANĄ, ROZEŚMIANĄ OSOBĄ – DO TEJ PORY MAM Z TYM PROBLEM

Jak widać, nie ma rzeczy niemożliwych.

Jedynym wrogiem dokonującym sabotażu w naszym dążeniu do celu –  jesteśmy my sami.