WSIERDZIE, ŚRÓDSIERDZIE, NASIERDZIE
Wsierdzie, śródsierdzie, nasierdzie.
Po lewej stronie ukryłam skarb.
Wsierdzie, śródsierdzie, nasierdzie.
Po lewej stronie ukryłam skarb.
Syzyfowe prace.
Ciężej, mozolniej, trudniej, dłużej, na okrętkę, pod wiatr, pod górkę, z przeszkodami, z kamieniem, nigdy o tyczce i na skróty, idzie Syzyf.
Za Syzyfem idę ja. Uczę się od niego, by nie wątpić.
A może jego kara dotknęła również mnie?
... czytaj dalejContinue readingWpatruję się w moje oczy. Widzę niekończąca się niebieskość smutku. Wydaje mi się, że nigdy nie były inne. W kącikach oczu zbierają się łzy.
Jak spłyną po policzkach, to też będą niebieskie?
Potrząsam energicznie głową. Odgarniam do tyłu włosy, a wraz z nimi resztki mojej dumy.
czytaj dalej