Author

Bambosza

W chwilach. O miłości w grodzie Kraka. Panorama na Kraków z Kopca Krakusa. Kraków mieniący się tysiącem świateł.
Jestem kobietą, Związki

W CHWILACH

Pnę się w górę, w ostatnich promieniach słońca. Zapadający zmierzch utrudnia wspinaczkę. Ścieżka na kopiec jest podmokła. Boję się, że się poślizgnę. Idę sama, bez ciebie. Brakuje mi twej ciepłej dłoni, prowadzącej mnie na szczyt. A jeśli upadnę? Księżyc dumnie prezentuje swą krągłość. Dodaje otuchy i rozjaśnia drogę. Pnę się coraz wyżej,... czytaj dalejContinue reading
Jestem spokrewniona z Antygoną. Rozważam jaką drogę wybrać. w Krakowie, na Wawelu.
Jestem kobietą, Myślę

SPOKREWNIONA Z ANTYGONĄ

  Biorę udział w dramacie antycznym. Jestem spokrewniona z Antygoną. Ona jest rozdarta między okazaniem posłuszeństwa Kreonowi, ustanowionym prawom, a uszanowaniem praw boskich i powinnościami siostrzanej miłości. A ja.. Ja mam mniej więcej podobne rozterki. Stoję z Antygoną na rozdrożu, między młotem i kowadłem. Co wybrać? Unieszczęśliwić siebie, czy przez podjętą decyzję niechcący skrzywdzić... czytaj dalejContinue reading
Teoria względności. Pojęcie szczęścia jest względne i każdy ma inne o nim wyobrażenie.
Jestem kobietą, Myślę

TEORIA WZGLĘDNOŚCI

Wszyscy układają sobie życie. Lepiej lub gorzej. Smutno się robi człowiekowi, jak widzi szczęście u innych. Dostrzega się wówczas jego niedobór w swoim życiu. Chociaż pojęcie szczęścia jest względne i każdy ma inne o nim wyobrażenie. Pomimo tego zróżnicowania, żadne sukcesy w pracy, w nauce, w czymkolwiek, są nic niewarte, jak... czytaj dalejContinue reading
Siłaczka w winogronach. W gąszczu zieleni zapomina się, dzięki czemu winorośl się rozrosła, a to ja byłam palikiem od wspierania i ochrony.
Jestem kobietą, Myślę

SIŁACZKA W WINOGRONACH

  To ja - siłaczka w winogronach. Zostałam nią, mimo marnej postury i chudziutkich nóżek. Mimo, że o to nie prosiłam. Zostałam siłaczką, bo byłam najstarsza.  Wiesz jak sadzi się winogrono, by urosło piękne i dorodne? Ma obok drewniany lub metalowy palik, po którym się pnie w górę. Czasami winogrono oplata się wokół... czytaj dalejContinue reading
Rozsypałam się na tysiąc kawałków. Someday.
Jestem kobietą, Związki

SOMEDAY

Someday.. Rozsypałam się na tysiąc kawałków. Powinnam znowu dość niezdarnie się posklejać, ale nie potrafię. Dzisiaj uciekałam przed coraz bliższym sygnałem karetki. Uciekam przed każdym jej widokiem, dźwiękiem. Bezskutecznie. Nie mogę uciec przed obrazem twojej twarzy, pełnej entuzjazmu i zachwytu, mojego zdziwienia i nagłej radości, twoich dłoni idealnie pasujących do moich, oświetlonego Rynku i... czytaj dalejContinue reading